W tym czasie z parkietu wróciła jej siostra z Pawłem. Bawili się świetnie, widać było. Nawet bym powiedział, że Paweł się zakochał. Odkąd zobaczył tą dziewczynę, nie mógł od niej oderwać wzroku. I nie mogli się nagadać. Monika w końcu zwróciła się do mnie i stwierdziła, że ona mnie podziwia. Podziwia za to, że podszedłem do Weroniki i nie wstydziłem się z nią rozmawiać, kiedy wszyscy inni mieli z tego wyraźny ubaw. Powiedziała, że w takim razie, mogę liczyć na Weronikę w każdym czasie, bo ona potrafi się odwdzięczyć przyjaźnią, za prawdziwą przyjaźń. Powiem szczerze, że się ucieszyłem. W końcu taką przyjaciółkę nie jest łatwo zdobyć.
Paweł z Moniką szybko się zmyli znów na parkiet. A ja znów miałem pytanie. Dlaczego ja nie widziałem, że ona ma taką figurę? Uśmiech od razu widziałem piękny. Ale figura, w życiu bym nawet nie pomyślał. Weronika zaczęła się śmiać. Powiedziała, że nigdy nie maiła problemów z figurą. Zresztą, regularnie ćwiczy i chodzi na basen, także nie ma z tym problemu. A uśmiech…Uśmiech ma po mamusi jak mi powiedziała. Zakłady bukmacherskie sts | Zakłady bukmacherskie | Gry hazardowe online
|