Wielkimi krokami zbliżała się ta impreza integracyjna, na którą wszyscy naprawdę czekali. Zawsze to można poznać zachowanie znajomych z pracy. Szczególnie po alkoholu. Dziewczyny już szalały jak się ubrać, żeby koleżanki zazdrościły. Która będzie miała jakiego partnera, żeby być lepszą od drugiej. Faceci znowu myśleli czy da się poderwać koleżankę z pracy, która im się podoba. Wiadomo, nie wszystkie przyprowadzają facetów. A ja już dość dobrze zakumulowałem się z Weroniką. To u niej często przesiadywałem czy ona przychodziła do mnie. Zawsze mieliśmy o czym gadać.
A chłopaki się ze mnie śmiali, że poderwałem brzydkie kaczątko. Ale na pytanie, czy kiedykolwiek z nią rozmawiali, żaden z nich nie odpowiedział, że tak. Mieli dać mi znać kiedy spróbują, ale wyznali, że jej wygląd wcale do tego nie zachęca. A spójrz na nią teraz. Akurat w trakcie rozmowy z kumplem, Weronika zdjęła okulary. Facet aż zaniemówił. Po co jej te paskudztwa na nosie. Przecież bez nich wygląda cudownie. Jestem strasznie zaskoczony, bo nigdy się jej nie przyglądałem. | |
|