Sam ubrałem się w wygodne dżinsy i koszulę, ale taką sportową. Jak rozmawiałem z chłopakami to tak właśnie mieli zamiar przyjść ubrani. Już sobie wyobrażałem, te wszystkie baby latające po domu, bo nie wiedzą co na siebie założyć, jak się umalować, a jakie buty , a torebkę jaką. Masakra i to totalna. Dobrze, że ja mieszkam sam i mam święty spokój. To znaczy w jednym mieszkaniu z Pawłem. Każdy ma swój pokój, ale dogadujemy się bez problemu. Paweł zbierał się razem ze mną. Powiedział, że wpadnie ze mną na początku imprezy na dwie, trzy godzinki i zbierze się do domu, żeby wreszcie odpocząć od ludzi z pracy i codziennego pędu.
Usiądzie wreszcie wygodnie i poczyta książkę, której nie może skończyć, bo wiecznie brakuje mu czasu. Ja wiedziałem, że jak już pójdzie, to pewnie coś tak się potoczy, że do domu nie przyjedzie wcześniej niż z końcem imprezy. Umówiliśmy się, że zaczynamy o godzinie 17.00. Jak ktoś przyjdzie, to wchodzi do środka, zajmuje sobie miejsce i czeka na pozostałych ludzi. Oczywiście nie ma obowiązku być punktualnie. szkoły jogi kraków | wyścigowe gry online | Stomia Sklepy - Sprzęt Stomijny
|