Co wieczór postanowiłem robić analizę tego co było kiedyś. Wczoraj skończyłem na tym, że Paweł się wkurzył, bo dziewczyny powiedziały Weronice, ze jej przerwa się nie należy. No cóż takie są baby. Weronika powiedziała, że się nie zamierza tym przejmować. Bo tak naprawdę nikt, kto tutaj pracuje to jej nie zna. I każdy wyciąga błędne wnioski. Ale też nikt nie wyraził chęci poznania jej, a ona na pewno nie będzie się wpraszała. Nie za bardzo wiedziałem, co chce przez to powiedzieć, ale czułem, ze jest bardzo interesującą kobietą. Że warto byłoby się z nią zaprzyjaźnić.
Zagadnąłem ją o imprezę. Że mówiła, że przychodzi z siostrą. Odpowiedziała, że tak, bo Monia jakoś tak nigdy się nigdzie nie rusza. Ona jakoś też nie. Może warto wreszcie gdzieś wyjść. Tym bardziej, że jak przyjdzie z Moniom, to będzie miała chociaż z kim pogadać. Trochę ciężko było mi sobie wyobrazić Weronikę z siostrą wśród tych wszystkich dziewczyn. Wyobrażałem je sobie w takim stylu, jak teraz widziałem Weronikę. Hmmm…no zobaczymy. | |
|